Sponsorzy i partnerzy

Patronat Honorowy

Patronat Medialny

 

7.01.2019 wyruszyłam autokarem w stronę Wilna i Zułowa gdzie zatrzymałam się na 10 dni. Tam przeszłam śladami dzieciństwa moich przodków. Do Sankt Petersburga dotarłam również autokarem do Sankt Petersburga z przystankiem w Tallinie. To miejsce studiów Bronisława Piłsudskiego, jego uwięzienia i skazania. Udało mi się odnaleźć celę w więzieniu gdzie był przetrzymywany, mieszkanie w którym mieszkał, miejsce w którym studiował oraz miejsca jego przesłuchań. Potem ruszyłam pociągiem i autostopem przez Moskwę, Kijów do Odessy. W tych miejscach Bronek był tylko przejazdem ponieważ został wsadzony do pociągu już jako więzień. Zaś z Odessy wypłyną statkiem parowym przez Kanał Sueski w stronę Dalekiego Wschodu. W Odessie wsiadłam na statek kontenerowy, który zabrał mnie do Malezji. W południowo-wschodniej Azji Bronisław był tylko w Singapurze ale nie wiadomo było czy pozwolono mu zejść chociażby na chwilę na ląd. Dla mnie był to postój logistyczny, który miał mi zapewnić czas na ubieganie się o dalszą wizę do Rosji. W Sierpniu 2019 roku ze względu na brak wizy i pogarszającą się pogodę na Sachalinie i w Primorskim Kraju musiałam zmienić plan. Przeczekałam czas najsurowszej zimy głównie w Malezji i zwiedzając część krajów południowo-wschodniej Azji. Znalazłam pracę na kempingu w Malezji i tam głównie przebywałam. Zdecydowałam, że odwrócę chronologię wydarzeń życia Bronisława i najpierw dopłynę do miejsca z którego zostawił Daleki Wschód by nigdy już nie wrócić – Japonię.

 

Brak przyznania wizy do Chin potrzebnej do przepłynięcia statkiem do Japonii zmusił mnie do ponownego zmienienia pierwotnych planów. Musiałam załamać moją ideę podróży bez użycia samolotów i kupiłam bilet lotniczy do Tokio. Przejechałam pociągami prawie całą wyspę Honshu - od Nagasaki aż po Sendai. Odnalazłam adresy mieszkań, restauracji i miejsc wykładów Bronka. Duża część z nich już nie istnieje, a na ich miejscach są sklepy, szkoły czy inne restauracje. Zobaczyłam porty z których wypłynął w stronę Stanów Zjednoczonych by już nigdy nie wrócić na Daleki Wschód.

 

Moje dalsze plany podróży zostały ponownie pokrzyżowane na początku 2020 roku. Z powodu pandemii koronawirusa pozamykano granice na całym świecie i nie miałam innego wyboru jak wrócić z Japonii do Polski. Od końca Marca 2020 jestem w Warszawie i pracuję nad alternatywnym rozwiązaniem projektu by móc nadal go prowadzić ale w nowych, koronawirusowych realiach. Dlatego nie jest to koniec wyprawy a jedynie konieczna przerwa.

Osiągnięcia wyprawy

Sponsorzy i partnerzy

Patronat Medialny

Patronat Honorowy